Mru!

Pomimo katastroficznych wizji rychłego końca tego-co-miłe - nic sie nie stało. Wakacje mineły sobie szybko, beztrosko, na rodzinnym osiedlu (raz tylko wybralismy sie z Alfą do Czech - chyba tylko po to, aby przywiezc dwa pelne plecaki Zlotych Bazantow, bynajmniej nie dla nas...). W polowie września przeniesli się razem do Krakowa, zamelinowaliśmy sie na ponad miesiąc u niejakiego Wilczego Brata (czytaj. kumpel), doprowadzilismy jego mieszkanie ze statusu "melina" na "mieszkanie", co bardzo mu sie podoba :) Od 1 listopada mieszkamy w super-uber-wypasionym mieszkanku, wraz z dwoma dziewczynami z naszego wydziału. Mieszkania standart lux, wynajete od szalenie sympatycznej dziewczyny po studiach, ktora swoim podejsciem tylko dopieczetowala to, ze wybralismy wlasnie jej mieszkanie. No i tak sobie mieszkamy, raz na jakis czas wpadajac do naszego Zabrza, aby to nie zapomniec starych smieci, gdzie dziecko o dwie glowy nizsze od Ciebie moze Cie poprosic o fajke albo pozegnac soczystym "spierdalaj" gdy odmowisz.

Mam 7 myszy. Nie sorry, 8. To: Fantazja(siamese gray point), Czekolada(choco tan), Anarchia (black tan), trzy dove tan (niestety to nie moje sp. pieknosci z wawy :( ), Bestia (szaro-bura rasy mieszaniec) i Krowa (broken, czyt. czarno-bialy laciaty). Toshiba, szczurka, rowniez jest ze mna, i czekamy do grudnia az jej sliczny kawaler wyrosnie ;)

Wymienilam nareszczcie lapka. Panie panowie, to jest niemozliwe, ale marzenia sie spelniaja. 3 lata temu latalam za asusem g50, a teraz sama siedze na odrzutowcu g70 ;))) Wrazenie graficzne takie, ze skarpetki same spadaja ze stop. WoW idzie na full detalach (uhhh ohhh shadow priest na spectral tygrysie...), Wiedzmin na full detalach (oo tak! gratuluje tworcom tej gry wysmienitego humoru w tekstach :D), nawet Gothic 3 poszedl (znany ze swoich wymagan, pomimo ze to stara gra).

Uczelnia tez jakos idzie. Musze zakupic troche dynamitu, zeby rozwalic taki wydzial Lesniczy.... ;)

I zycie sobie plynie. Do przodu. Pomalutku, ale do przodu. 

2010-11-06 23:38:12 skomentuj (2)




Zesra sie wreszcie czy nie?

Ahh, Ja - jakże optymistyczny typ - przewiduje że jeśli coś idzie ZA DOBRZE to napewno coś MUSI sie spierniczyc predzej czy pozniej.

Miałam ciekawe 2 tygodnie, wystawa myszy (wygralam nic...;p), picie picie (co to jest nauka?oO), picie, wyjśc tu i tam. Straciłam 3 myszy, z czego dwie ulubione... Gdyby nie fakt zajmowania innymi rzeczami, to zapewnie bym zwariowała. Jak na taka strate to zadziwiajaco dobrze sie trzymam. Może dlatego ze Alfa odciagnal moja uwage, a moze dlatego ze sporo nowych osob poznałam.

Co jest z wami ludzie? po 2 tyg. wracam do katowic i nikt nie chce mnie wyprowdzic na spacer. Halo, co jest?;/

I pytanie do publicznosci: czy można mieć dosc swojego dotychczasowego partnera? Zastanawiam sie nad relacjami w wolnym zwiazku jak i czyms stałym, jak np. malzenstwo. Jak sobie radzicie?

Ide do lasu. Pogadac z drzewami. I nie, nic nie piłam ani palilam. Pfft.


2010-05-23 15:52:19 skomentuj (1)




HC squad klasa: Bushmeni

Prodigy - Omen

Od piątku to samo. Wychodzę z alfą na spacer, i wracam około 1 w nocy. Spotykamy znajomych, z czasów kiedy dinozaury chodziły po tej Ziemi. Jak cudnie jest odżyć. Wypić piwo i pośmiać se ze starych czasów. Jak kiedyś. Nie jest to do końca tak samo "jak kiedyś" lecz wciąż ma ten posmak. Jeśli kiedykolwiek trafisz na mojego bloga -  to musisz wiedzieć - bardzo, ale to bardzo mi pomagasz, Alfo :)

Zapach lasu po deszczu.

Czy wy mieszczanie cos o tym wiecie?:)


2010-05-09 01:30:22 skomentuj (2)




Update!

Remember, If something turn into ruins, there is high possibility that everything else will also start turning into ruins. If so, then God has better plans for you. For sure ;) (http://www.myspace.com/381509928)

Polecam to zdanie wszystkim ;P Życie jest śmieszne. Przewrotne. Mama zerwała kontakty z jej siostrą na dobre, ta druga wyjechała w pizdu i raczej nie wróci. Jest spokój, ale ja jestem teraz odpowiedzialna za rozmowy z mamą, bo tak serio,to on nie ma dużo osób do pogadania :( Chciałabyn, żeby jej życie również sprawiało takie niespodzianki jak mnie.

Do tego ja - Archdruid hellenkowskich lasów (;p) - od zeszłego piątku nic jak imprezuje wieczorami. W lesie ;) Wiosna zawitała na dobre, wszędzie zielono. Jak za starych dobrych czasów. Nawet wiosne mam w sercu, wszystko przez mojego samca alfę :P

Serce jest ok. Wygląda na to że jestem skazana na beto-blokery ;] Przynajmniej mam spokój.

 

 


2010-05-07 14:00:46 skomentuj (0)




Co nocka to nocka eh?

Nie ma to jak sie obudzić. W nocy. Z myślą ze umierasz. AAAAAAAA serce nie bije!!!. Nie zaraz, bije... ale tak cicho... niebywale... Zdegustowana wstaje i patrze na zegarek - 4.00 - wzdycham, ide do kibla,po drodze ide po szklanke wody. Ide do lozka, próbuje spac. Jasne haha. Potem wstaje nieco pozniej, probuje lapac oddech - snilo mi sie ze nie umialam zlapac oddechu. Wkurzona na siebie opieprzam w myslach cokolwiek, co powoduje koszmary. Po drodze opieprzam serce na klekotanie. Grrr. Nic, ide spać. Ale to nie koniec! Najpierw sni mi ze mam udo pokaleczona, krew leci kap kap kap, potem ze budze mame, bo mi slabo. A potem jeszcze ten francuski fagas na koniec, ze wrocil.

Co jak co. Mam dosc. Jedno wielkie dosc dosc dosc dosc.
Wstalam rano i humorystycznie opowiedzialam o swojej nocy - szkoda ze zapomnialam ze te dwie - siostra z matka - zra sie od tygodnia i maja permanentnie zly humor. Nie zdazylam skonczyc historii gdy juz dostalam od nich diagnoze "nie pij coli!!!!!!!!!!" "nie siedz na kompie!!!!" oO

Errr. A ja tylko chcialam sie wygadac, bo mi zle. I bynajmniej nie chcialam sluchac "rad". A gdy one mi sie zwierzaja - czyt. gegaja na czyis temat to jakos slucham, a nie gadam.

Dajcie mi wiecej sił. A wogole do diabla z wami wszystkimi.
2010-04-08 10:37:58 skomentuj (0)









Ksiega Gości

GG



2010
listopad
maj
kwiecień
marzec
2009
grudzień
listopad
2008
luty
styczeń
2007
październik
2006
sierpień
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj









Layouts by Me, powered by Blog.pl